Prolog, czyli intro(wersja).

Jutro wyruszam pieszo na zachód w kierunku wysp brytyjskich. Gdzieś po drodze w życiu zgubiłem sens...  choć być może go po prostu dotychcza...

czwartek, 1 czerwca 2017

Dzień #074 - #082 | 2015.08.13cz - 2015.08.22sb | Ghent - Calais



4 komentarze:

  1. Czekamy na całość:) a może za jakiś czas zobaczymy książkę, w której wszystko opiszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, film od razu ;)
      Dzięki Dżasta, motywacja żeby kontynuować rośnie widząc, że jeszcze ktoś tu zagląda :)

      Usuń
  2. Jak ten czas leci ;) Daj znać czy znalazłeś swoje miejsce, czy jednak wybrałeś "drogę".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, na razie wybrałem drogę metaforyczną :) Od tygodnia mieszkam w Pradze. Zamierzamy z dziewczyną spędzić tu przynajmniej kilka miesięcy, a później... czas pokaże :) Pozdrawiam!

      Usuń